Miriam Benz

Miriam Benz

miriam-benz

W styczniu 2015 roku zadzwonił nasz telefon, a na wyświetlaczu pojawił się nieznany numer. Myślałam, że pewnie to jedna z tych denerwujących rozmów reklamowych, na które nie mam ochoty po ciężkim dniu pracy, ale odebrałam rozmowę.

Rozmowa ta od ostatnich 6 miesięcy odmieniła nasze życie na lepsze.
 

Jesteśmy rodziną z trójką dzieci (w wieku 15, 14 i 11 lat) mamy też jednego syna przyrodniego, który niedawno się od nas wyprowadził. Mój mąż pracuje na poczcie, a ja pracuję na niepełny etat w gabinecie pediatrycznym. Dodatkowo udzielam się w branży marketingu sieciowego i przedstawicielką lokalnej orkiestry dętej. Granie głównych partii na trąbce w dwóch orkiestrach, nie pozostawiało mi wiele czasu na budowanie biznesu. Miałam bardzo napięty grafik.
 

Kiedy mój sponsor przyjechał do Szwajcarii i pokazał mi urządzenie ageLOC Edition Nu Skin Galvanic Spa System II, bardzo spodobały mi się efekty jego działania.

Na początku wcale nie myślałam o budowaniu biznesu. Wszystkim dookoła mnie opowiadałam o tym urządzeniu i zaoferowałam prezentację jego działania, tworząc w sten sposób podwaliny mojego biznesu. W lutym uzyskałam status kierownika, udało mi się zachować ten tytuł w marcu, a dodatkowo pozyskać jednego Kierownika w mojej pierwszej linii przy jednoczesnym promowaniu kolejnego nowego Kierownika. I to zadziałało! Teraz, wszyscy są pod wrażaniem, a najbardziej ja sama! Trudno jest mi powiedzieć co działo się przez ostatnie 3 miesiące. Nie jestem nawet w stanie wytłumaczyć tego, w jaki sposób moje działania i zapał zaprowadziły mnie aż tak daleko. Zadzwonił do mnie mój sponsor, otrzymałam odznaczenie, byłam bardzo zaskoczona i zadowolona. Wydzierżawiłam Pharmanex BioPhotonic Scanner i obecnie zajmuje się głownie działalnością związaną ze skanerem i z urządzeniem ageLOC® Edition Nu Skin Galvanic Spa System™ II. Po prostu nadal kontynuowałam swoje sesje ofertowe, a mój entuzjazm udzielił się wieku osobom aż w końcu zostałam Kierownikiem Lapisowym w kwietniu, a w czerwcu - Kierownikiem. Dzięki kwalifikacji jako Kierownik Lapisowy zaczęły się spełniać moje marzenia i jeden z moich celów: Miami jest w zasięgu ręki.

Dzięki firmie Nu Skin, moje horyzonty bardzo się poszerzyły. Nu Skin dała mi nadzieję na bezpieczną przyszłość i ożywiła te marzenia, które skrywałam głęboko w sobie. A co jeślibym nie odebrała wtedy tego telefonu? Lepiej o tym nie myśleć…

Wszystko dzieje się we właściwym momencie, trzeba tylko w to wierzyć. Nieznajomi stają się przyjaciółmi.

 

Chciałabym podziękować najlepszemu sponsorowi i wspaniałym osobom na górnej i dolnej linii w mojej strukturze za ich zaufanie, wsparcie, za słuchanie moich rad i pomoc nie tylko w słowach lecz także w czynach.

 

Miriam Benz z rodziną

Divider